Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Rzesza kabaretowa

Jeden z zatrzymanych eskortowany przez policję w Karlsruhe
Jeden z zatrzymanych eskortowany przez policję w Karlsruhe
12 grudnia 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Choć próba puczu Obywateli Rzeszy przypomina farsę, rośnie liczba przestępstw, które popełniają członkowie tej organizacji. W ekstremizm polityczny znów zamieszani są wojskowi sił specjalnych

Główny podejrzany i lider spisku ma 71 lat. Heinrich Prinz Reuß (książę Henryk XIII) na zdjęciach zrobionych podczas zatrzymania ma nieco ekstrawagancką marynarkę i robi wrażenie dobrotliwego staruszka. Jednak razem z arystokratą z Turyngii w ubiegłym tygodniu w Niemczech, ale też we Włoszech i w Austrii, zatrzymano w sumie 25 osób, które nie uznają państwowości Republiki Federalnej Niemiec i nawiązują do Rzeszy z lat 30. XX w. Spiskowcy chcieli przejąć władzę i zmienić panujący ustrój. Jak podają niemieckie media, jeszcze przed zatrzymaniem przez policję Reuß zwracał się do przedstawicieli Rosji i starał się wybadać, czy Moskwa nie poprze jego postulatów i nie będzie chciała wrócić do stanu prawnego sprzed II wojny światowej. Rosjanie mieli odmówić.

Choć postulaty Obywateli Rzeszy mogą się wydawać egzotyczne, a takie zachowania, jak nieuznawanie dokumentów wydawanych przez RFN, przypominają walkę z wiatrakami, to jednak są przesłanki, przez które nie można ich traktować jako nieszkodliwych wariatów. Według Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji (BfV) w 2021 r. Obywatele Rzeszy popełnili ponad tysiąc wykroczeń i przestępstw. Większość z nich to groźby, a co piąte było z użyciem przemocy. Wzrost jest olbrzymi, ponieważ w latach 2019–2020 było ok. 600 takich zdarzeń. Obecnie liczbę członków Obywateli Rzeszy niemieckie służby szacują na 21 tys. Co zaskakuje, zdaniem BfV „prawicowe ekstremistyczne elementy ideologiczne są tylko nieznacznie widoczne wśród większości członków”. Wśród zatrzymanych znalazła się była posłanka radykalnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec Birgit Malsack-Winkemann, ugrupowania mającego sympatie prorosyjskie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.