Trójkolorowy rząd na rozdrożu
Sąd konstytucyjny zakwestionował jeden z nieformalnych fundamentów „koalicji sygnalizacji świetlnej”
Dziura budżetowa wielkości 60 mld euro jest w centrum uwagi w najnowszej odsłonie kryzysu targającego niemiecką polityką. Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe (FTK) uznał przeksięgowanie niewykorzystanego zadłużenia z rządowego funduszu covidowego na cele niezwiązane z pandemią za próbę obejścia przez rząd tzw. hamulca długu – zapisanego w ustawie zasadniczej limitu federalnego zadłużenia. Ze środków tych uczyniono tymczasem podstawę funduszu klimatu i transformacji. To źródło, z którego finansowane są m.in. mechanizmy osłonowe dla gospodarstw domowych, dopłaty do termomodernizacji budynków, rozwój elektromobilności, OZE i sieci elektroenergetycznych, wsparcie zielonego przemysłu czy inwestycje kolejowe.
Sędziowie przychylili się do argumentów podniesionych w skardze przez parlamentarzystów opozycyjnej chadecji i nakazali umorzenie niewykorzystanej w pandemii linii kredytowej. Rząd wykonał postanowienie FTK już w dniu jego ogłoszenia, zawieszając dalsze wydawanie pieniędzy z klimatycznego funduszu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.