Trump naciska na Litwę. Chodzi o białoruskie nawozy
Amerykanie po raz pierwszy publicznie zasugerowali, że Litwa powinna rozważyć ograniczenie sankcji na Białoruś, ponieważ leżałoby to w interesie Waszyngtonu. Chodzi o nawozy potasowe. Biały Dom omawia układ z Alaksandrem Łukaszenką przewidujący wspólne wydobycie soli potasowych. Ich wywóz byłby najprostszy przez Litwę, ale na przeszkodzie stoją restrykcje nałożone w 2022 r.
Amerykańsko-białoruskie zbliżenie ma dwa aspekty: humanitarny i ekonomiczny. Ten pierwszy zakłada uwalnianie partiami więźniów politycznych. Po marcowej wizycie w Mińsku Johna Coale’a, przedstawiciela Donalda Trumpa ds. białoruskich, reżim oswobodził 250 osób. Drugi aspekt jest związany z propozycją sprzedaży za 3 mld dol. potasowego kombinatu, w który pierwotnie, przed rosyjską inwazją na Ukrainę, planowali zainwestować Chińczycy i Rosjanie. Alaksandr Łukaszenka o tej opcji mówił niedawno publicznie. Litwa blokuje jednak tranzyt potasu i nawozów. Białoruś wywozi je teraz w świat przez porty rosyjskie. Kraj jest jednym z ważniejszych producentów soli potasowych; Amerykanie sprowadzają je głównie z Kanady.
USA: tranzyt nawozów przez Litwę by nam się przydał
Przed ostatnią wizytą Coale’a, który na Białoruś zwykł jeździć przez Wilno, wiceszefowa litewskiej dyplomacji Audra Plepytė zapewniała w rozmowie z DGP, że USA niczego od Litwy nie oczekują. – Jesteśmy informowani o ich kolejnych krokach, ale też nie odczuwamy presji, byśmy zmienili własne stanowisko czy wpłynęli na politykę UE. Amerykanie w zamian za uwalnianie więźniów politycznych znieśli sankcje na linie lotnicze Bieławia czy białoruski potas, ale nie oczekują analogicznych kroków z naszej strony – tłumaczyła. To się najwyraźniej zmienia. Coale w opublikowanej w piątek rozmowie z LRT powiedział, że Litwa powinna zorganizować bilateralne spotkanie z Białorusinami na szczeblu wiceministrów i że przywrócenie tranzytu byłoby korzystne dla Waszyngtonu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.