Dziennik Gazeta Prawana logo

Wywiad USA: główne zagrożenia to Chiny i Rosja, nie Iran. W raporcie pojawia się też Polska

Wywiad USA w raporcie o zagrożeniach najczęściej wymienia Rosję i Chiny
Wywiad USA w raporcie o zagrożeniach najczęściej wymienia Rosję i Chinyshutterstock
dzisiaj, 09:36

Raport wywiadu USA chwali pokojową działalność Donalda Trumpa, ale rozmija się z jego kursem polityki zagranicznej. Najczęściej wymienianymi zagrożeniami dla Stanów Zjednoczonych są Moskwa i Pekin, a nie Teheran. W ocenie autorów dokumentu ataki na Iran osłabiły to państwo, ale zwiększyły ryzyko odwetu przeciwko USA i Izraelowi.

Szybkie porównanie dają liczby. W dorocznym raporcie opublikowanym w środę przez Narodową Radę Bezpieczeństwa USA Rosja pojawia się ponad 80 razy, Chiny tak samo, a Iran – tylko 45. Jest to zbieżne z nastrojami Amerykanów. Według badań Pew Research z 2025 r. 42 proc. Amerykanów uważało, że największym zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych jest Pekin, a 25 proc. – że Moskwa. Teheran był wskazywany jedynie przez kilka procent respondentów (warto zobaczyć sondaż CBOS dla DGP, aby sprawdzić, jak jest to postrzegane w Polsce).

Tymczasem Trump, rozpoczynając wspólnie z Izraelem ataki na Iran 28 lutego, odsunął Rosję i Chiny na drugi plan. Amerykańskie siły wojskowe nie tylko ugrzęzły na Bliskim Wschodzie, ale też muszą sięgać po zasoby normalnie stacjonujące w Azji. Prezydent zdecydował się również odsunąć długo wyczekiwany szczyt z Xi Jinpingiem w Pekinie, tłumacząc to koniecznością pozostania w USA w związku z wojną na Bliskim Wschodzie. Jednym z beneficjentów konfliktu stała się natomiast Rosja, która została zwolniona z części amerykańskich sankcji na ropę.

Źródło: edgp.gazetaprawna.pl/Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.