Jak Sowieci promowali wizerunek papieża antysemity
zajmowali się wykradaniem z Watykanu dokumentów, które później posłużyły do utrwalenia wizerunku Piusa XII jako sympatyka nazizmu. Zbiegł do USA w 1978 r. i podjął współpracę z CIA. Wypowiedź Pacepy to fragment wywiadu dla Dziennika z lutego 2007 r:
Operację (wykradania z Watykanu dokumentów, a później ich fałszowania i kreowania wizerunku Piusa XII jako antysemity - red.) nadzorował sam Nikita Chruszczow w ramach "Państwowo-partyjnego długofalowego programu dezinformacji promującego interesy ZSRR". Znając kulisy całej operacji - opartej w całości na kłamstwach - muszę przyznać, że zakończyła się ona nadzwyczajnym sukcesem. Jak mawiał Mark Twain: kłamstwo potrafi być w połowie drogi dookoła świata, podczas gdy prawda dopiero zakłada buty. Wielu ludzi na całym świecie nagle przekonało się, że Pius XII jest zimnym, złym człowiekiem, który nienawidził Żydów. Co więcej, nawet pomógł Hitlerowi z nimi skończyć. Legenda Piusa XII trwa do dziś. Choć wiadomo, że rabin Rzymu - w czasie gdy Hitler zajął miasto - przetrwał tylko dlatego, że ukrył go w klasztorze właśnie Pius XII. Ale jak to się mówi: dobra wiadomość to nie wiadomość.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu