Messi uradował Barcę, ale podpadł rodakom
Dwóch minut zabrakło Estudiantes, aby przejść do historii. Barcelona nie chciała się podzielić legendą. Wygrała 2:1 po dogrywce w finale klubowych MŚ, zdobywając komplet sześciu tytułów w tym roku.
Jeszcze w 89. minucie prowadzili Argentyńczycy. W drugiej połowie piłkarze Estudiantes skutecznie się bronili, przepychali łokciami, biegali dwa razy szybciej niż zazwyczaj, kiedy trzeba było, to faulowali na żółtą kartkę. Jakoś skutkowało. Barca miała poważne problemy. - Miałem dziś w drużynie jedenaście lwów, które nie pozwalały, aby piłka chodziła między rywalami tak jak zawsze. Niestety, to oni jednak są najlepsi na świecie - mówił po meczu trener Alejandro Sabella.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.