Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Silvio Berlusconi wyszedł ze szpitala po ataku szaleńca

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Silvio Berlusconi opuścił wczoraj rano szpital w Mediolanie, do którego trafił po niedzielnym ataku niezrównoważonego psychicznie mężczyzny.

To jednak nie koniec rekonwalescencji - teraz włoski premier spędzi około dwóch tygodni w swojej prywatnej rezydencji Arcore pod Mediolanem.

Berlusconi wyszedł ze szpitala z dużym opatrunkiem na twarzy, zakrywającym szczelnie nos, górną wargę i lewy policzek. Zgodnie z oświadczeniem jego osobistego lekarza szef rządu nie odczuwa już bólu, ale jego rozległe rany - w tym pęknięta kość nosowa i częściowo wybite zęby - powodują, że jeszcze przez kilka dni będzie musiał się żywić przez kroplówkę i musi unikać wysiłku oraz publicznych spotkań.

Niewykluczone, że Silvio Berlusconi podda się teraz kolejnej operacji plastycznej. Według szwajcarskiego dziennika Le Matin w najbliższych dniach włoski premier będzie "usuwać z twarzy wszystkie ślady agresji" w prywatnej klinice Ars Medica we włoskojęzycznym kantonie Ticino. Z usług tamtejszych lekarzy korzystał już w 2003 roku, poddając się zabiegowi chirurgii estetycznej.

, pap

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.