Żewłakow przerwał passę Chelsea
Kibice na Stamford Bridge ucichli, gdy Marcin Żewłakow strzelił gola dla APOEL Nikozja. Nic dziwnego. Ostatni raz rywale trafili do siatki Chelsea na inaugurację sezonu, czyli 15 kolejek temu!
W sierpniu Petra Czecha pokonał Stephen Hunt z Hull City. Od tego czasu stadion "The Blues" był twierdzą nie do zdobycia. Imponującą serię przerwał Marcin Żewłakow, dzięki któremu zespół z Nikozji, skazywany na porażkę w starciu z londyńskim gigantem, prowadził w 7. minucie spotkania. Napastnik APOEL, pokonując Czecha, został pierwszym Polakiem, który zdobył gola na stadionie Chelsea. I chociaż mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 2:2, londyńczycy byli zawstydzeni remisem z piłkarskim kopciuszkiem. - Zagraliśmy za miękko, za wolno - narzekał trener gospodarzy Carlo Ancelotti. - Po niezłej pierwszej połowie straciliśmy koncentrację i werwę. Jestem nieszczęśliwy - dodawał.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.