W skrócie
Władze chińskie postanowiły wypłacać nagrody sięgające 10 tys. juanów (prawie 1 tys. euro) internautom, którzy zadenuncjują pornograficzne strony internetowe - poinformowała wczoraj agencja Xinhua. W piątek Ośrodek Nielegalnych Informacji w Internecie - którego zadaniem jest wyszukiwanie w sieci obscenicznych treści - uruchomił w tym celu specjalną stronę internetową. W ciągu 24 godzin na podany tam numer zadzwoniło 500 osób, a sama witryna zarejestrowała 13 tys. odwiedzin.
Brytyjska monarchini Elżbieta II wystosowała list do redaktorów naczelnych gazet i magazynów, by zwrócić ich uwagę na zachowanie paparazzich, którzy naruszają prywatność rodziny królewskiej - poinformował wczoraj pałac Buckingham. Według Sunday Telegraph rodzina królewska zdecydowała, że od tej pory przeciw fotoreporterom naruszającym ich prywatność podejmowane będą kroki prawne.
Usuwanie ze szkół krzyży nie znalazło się na razie w agendzie prac rządu - powiedział premier Hiszpanii, socjalista Jose Luis Rodriguez Zapatero. W sprawie symboli religijnych w szkołach rząd hiszpański będzie szukał konsensusu - zapewnił premier, po tym jak komisja parlamentu Hiszpanii zwróciła się do rządu o dostosowanie się do orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu i usunięcie ze szkół krzyży. Zdaniem trybunału obecność krzyży w szkołach jest sprzeczna z zasadą wolności sumienia i prawem rodziców do edukowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.
Comcast, największy w USA operator telewizji kablowej i dostawca połączeń internetowych, oraz NBC Universal, jeden z największych koncernów telewizyjnych, postanowiły się połączyć. Jeśli fuzja dojdzie do skutku, powstanie kolejny gigant medialny. Na podstawie umowy, negocjowanej przez wiele miesięcy, Comcast wykupi za mniej więcej 14 mld dol. kontrolny pakiet akcji (51 proc.) w NBC Universal od jego obecnego właściciela, General Electric. Comcast dostarczaja programy telewizji kablowej do jednej czwartej odbiorców w USA.
Komisja Europejska sprawdzi, czy przedstawiona przez General Motors (GM) koncepcja sanacji Opla ma sens z punktu widzenia polityki przemysłowej - powiedział w piątek niemiecki minister gospodarki Rainer Bruederle w Brukseli po spotkaniu szefów resortów gospodarczych państw UE. Mają się tym zająć dyrekcje generalne KE ds. konkurencji i ds. przemysłu. Dopiero po zapoznaniu się ze stanowiskiem Komisji państwa członkowskie UE, w których znajdują się zakłady Opla, podejmą decyzje w sprawie ewentualnej pomocy państwowej. Bruederle powiedział, że taki wstępny sprawdzian jest "ulgą dla wszystkich". Wstępny plan sanacji Opla zakłada, że za trzy lata marka Opel/Vauxhall zacznie przynosić zyski. Plan przewiduje zmniejszenie liczby pracowników Opla w całej Europie łącznie o 8313 osób, czyli o jedną szóstą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu