Putin nie zamierza oszczędzać na pobudzeniu gospodarki Rosji
Zjazd putinowskiej Jednej Rosji zdominowała ekonomia. Premier zapowiedział wsparcie eksportu i wydatki na innowacje
Tylko Jedna Rosja zagwarantuje porządek i wyjście z gospodarczej recesji - obiecywał na sobotnim zjeździe partii jej lider, a zarazem szef rosyjskiego rządu, Władimir Putin.
Choć wielu ekspertów spodziewało się, że w swoim przemówieniu Putin odetnie się od liberalno-demokratycznego posłania, jakie niedawno wygłosił przed połączonymi izbami parlamentu prezydent Dmitrij Miedwiediew, nic takiego nie nastąpiło.
Przeciwnie, delegaci apelowali do członków JeR o "gotowość działania w otwartym, konkurencyjnym otoczeniu", w tym wzięcie udziału w przedwyborczych dyskusjach. - Debaty dają możliwość opowiedzenia o naszych pracach, przekonaniach, ideach - tłumaczył polityk JeR Wiaczesław Wołodin. Spełnienie tego postulatu byłoby nowością. Do tej pory ani Putin, ani inni "jedinorossy" z zasady nie uczestniczyli w tego typu wydarzeniach.
Najwięcej uwagi Putin poświęcił jednak na sprawy gospodarcze. Przyznał, że spadek PKB w 2009 r. wyniesie ok. 8 - 8,5 proc., ale jednocześnie zapewnił, iż widać już pierwsze oznaki ożywienia. Przykładem jest spadek bezrobocia z 7,1 mln w lutym do 6 mln w październiku.
To nie koniec dobrych wiadomości: już w przyszłym roku mają wzrosnąć emerytury, i to aż o 46 proc. - Nie będzie już u nas starszych ludzi, których dochody nie osiągają minimum niezbędnego do przeżycia - obiecywał premier.
Państwo nadal zamierza aktywnie uczestniczyć w życiu gospodarczym. W 2010 r. rząd chce przeznaczyć 63 mld rubli (6,1 mld zł) na gwarancje i subsydia dla eksporterów. Pomoc trafi też do upadających firm, zwłaszcza w sektorze samochodowym. Putin wymienił w tym kontekście produkujący łady AwtoWAZ, który od roku balansuje na krawędzi bankructwa. Kolejne 400 mld rubli (39 mld zł) pójdzie na wsparcie programu kosmicznego, atomowego i lotnictwo. Obietnice modernizacji Rosji poprzez wsparcie dla branży high-tech składał przed dwoma tygodniami także Miedwiediew.
- W czasach ZSRS kraj miał być potęgą we wszystkich sferach. Dziś Jedna Rosja stawia na dwie drogi. Po pierwsze ogłasza, że da pieniądze tym, którzy już nie mogą ich zarobić, czyli przede wszystkim emerytom. Po drugie najbardziej perspektywicznym gałęziom nauki. Politechniki dostaną środki, ale akademie nauk już nie - mówi nam rosyjski politolog Aleksiej Makarkin.
Jednym z elementów przemian ma być przekształcenie tzw. goskorporacji w spółki akcyjne. Chodzi o osiem molochów, takich jak zajmujące się nowymi technologiami Rosnano i Rostiechnołogii czy odpowiedzialny za budowę obiektów na olimpiadę w Soczi Olimpstroj. Kapitałochłonne i zarządzane niekompetentnie przez politycznych sojuszników Putina firmy nie spełniają oczekiwań władzy. Dlatego rząd planuje w przyszłym roku dopuścić do nich prywatnych inwestorów.
Liderzy JeR tymczasem przekonywali w sobotę, że jedynie ich partia jest dziś w stanie przeprowadzić kraj przez rafy recesji. - Opozycja ciągnie nasz system polityczny z powrotem do czasów wszechobecnej nieodpowiedzialności i niespełnionych obietnic - precyzował przewodniczący Dumy Boris Gryzłow.
Przed wystąpieniem Putina eksperci zastanawiali się, czy odetnie się on od demokratycznego orędzia Miedwiediewa z 12 listopada.
Okazało się jednak, że premier wolał się skupić na gospodarce. "Miedwiediew i Putin pracują dla różnych publiczności" - komentuje na łamach New York Timesa rosyjski publicysta Maksim Trudolubow. "Publiczność Władimira Putina to w większości ludzie w średnim i starszym wieku, którzy przez znaczną część życia żyli jako obywatele wielkiego mocarstwa. Miedwiediew bazuje na ludziach o średnim i wyższym dochodzie. Żyją oni w miastach, podróżują za granicę, są młodzi. Nie mogą sobie wyobrazić życia bez gospodarki rynkowej i nowoczesnej techniki" - dodaje. Właśnie z różnicy w targecie wynikają różnice w treści wystąpień obu przywódców. I właśnie dlatego mimo tych różnic nie ma między nimi konfliktu - dowodzi Trudolubow.
@RY1@i02/2009/228/i02.2009.228.000.008a.002.jpg@RY2@
Putin na przykładzie spadku bezrobocia pokazywał, że rząd radzi sobie z kryzysem
AP
o tyle w przyszłym roku mają wzrosnąć w Rosji emerytury
Michał Potocki
michal.potocki@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu