Spór o Erikę Steinbach dzieli nową niemiecką koalicję
Nową niemiecką koalicję rządową czeka pierwszy poważny test - przekonuje w swojej analizie niemiecka agencja DPA.
Jego przyczyną jest spór o obecność szefowej Związku Wypędzonych (BdV) Eriki Steinbach w radzie fundacji Ucieczka Wypędzenie Pojednanie.
Za jej wejściem do rady opowiada się bawarska CSU, przeciw jest zdecydowanie lider FDP - i szef dyplomacji w nowym gabinecie Angeli Merkel - Guido Westerwelle. CDU, której szefową jest pani kanclerz, jak dotąd nie opowiedziała się za żadną ze stron w tym sporze. Będzie on zapewne jednym z kluczowych tematów pierwszego zamkniętego posiedzenia rządu, jakie ma się odbyć w przyszłym tygodniu.
We wtorek Związek Wypędzonych ma podjąć decyzję, czy ponownie wydeleguje Erikę Steinbach do kierownictwa fundacji. W takim przypadku nominację musiałby zaakceptować rząd Angeli Merkel. Temu sprzeciwia się Westerwelle, który zarzuca Steinbach kierowanie się własnymi interesami oraz ostrzega przed wznowieniem konfliktu dyplomatycznego z Polską. - Można jedynie z odrobiną zdziwienia przyjąć do wiadomości to, co robi FDP - komentuje jednak sekretarz generalny bawarskiej CSU Alexander Dobrindt. Jego zdaniem dokonania Steinach "w sferze porozumienia i pojednania" stanowią doskonałą rekomendację.
Poparcie CSU i wahania CDU wynikają z faktu, że Steinbach i BdV stanowią ważne zaplecze obu partii. Kanclerz Merkel wcześniej nakłoniła Steinbach do rezygnacji z ubiegania się o członkostwo w radzie fundacji upamiętniającej wypędzenia, by uniknąć konfliktów wewnętrznych i międzynarodowych w gorącym okresie przedwyborczym.
, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu