Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Włoski bojkot szczepionki na grypę

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Choć władze przeprowadzają masową akcję dystrybucji szczepionek przeciwko świńskiej grypie, to 97 proc. zakupionych przez rząd preparatów w dalszym ciągu nie zostało wykorzystanych - twierdzi włoski dziennik La Stampa.

Ludzie obawiają się, że lekarstwo może być toksyczne i zagrażać ich zdrowiu.

Na razie rozprowadzono po różnych regionach Italii 2,5 miliona szczepionek. Do końca miesiąca liczba ta ma się podwoić. Jednak na razie zaszczepiło się nie więcej niż 80 tysięcy Włochów. Reszta uległa medialnemu zamieszaniu wywołanemu przez lekarzy, a także niektórych polityków, którzy przestrzegają przed zastrzykiem, bo substancja może zawierać groźną dla życia rtęć, szczególnie niebezpieczną dla dzieci i kobiet w ciąży.

Rząd ze wszystkich sił próbuje dać odpór takiemu stawianiu sprawy i apeluje do Włochów, by jednak dokonywali szczepień. - Preparaty, które znajdują się w dystrybucji, są całkowicie bezpieczne. Otrzymały one certyfikat Europejskiej Agencji Leków - oświadczył oficjalnie wiceminister zdrowia Ferruccio Fazio.

Tymczasem w innych krajach Europy proces szczepienia ludzi przeciw nowemu wirusowi grypy przebiega sprawnie. W Wielkiej Brytanii, Danii i Holandii pacjenci zapisują się do przychodni, zanim jeszcze placówki medyczne dostają obiecane porcje preparatów. Gdy szczepionki trafiają w ręce lekarzy, niemal natychmiast robią oni zastrzyki umówionym ludziom.

Z kolei w Stanach Zjednoczonych preparaty nie zawsze docierają na czas, co powoduje spore przestoje, za to rząd w ramach wizerunkowej akcji zakupił 300 jednostek tamiflu dla więźniów osadzonych w niesławnym obozie Guantanamo. Amerykanie polegają też na samopomocy. W akcję włączył się portal Goole.com, który udziela wszelkich informacji, gdzie najbliżej się można się zaszczepić i jaki preparat oferuje lokalny zakład opieki zdrowotnej.

Fatalna sytuacja panuje natomiast na Ukrainie. Nie widać tam końca epidemii grypy. Według ministerstwa zdrowia w ciągu ostatniej doby zmarło 15 osób zakażonych wirusem A/H1N1. W sumie z powodu różnych odmian wirusa cierpi ponad 1,2 mln Ukraińców. Główny lekarz sanitarny kraju Ołeksander Biłowoł poinformował wczoraj, że grypa, która początkowo dawała się we znaki mieszkańcom zachodniej części kraju, przesuwa się teraz na wschód.

Coraz poważniejsza staje się też sytuacja w Serbii, gdzie ogłoszono stan epidemii. Belgrad zapowiedział zaszczepienie trzech milionów osób.

rk, pap, reuters

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.