Hazard tylko w kasynach
Przygotowywany przez polski rząd restrykcyjny projekt ustawy hazardowej nie odbiega od standardów światowych.
W większości krajów tzw. jednoręcy bandyci mogą być ustawiani jedynie w kasynach, które są pod szczególnym nadzorem policji i inspektorów finansowych.
- w 1988 r. francuski rząd zalegalizował automaty zwane jednorękimi bandytami. Znajdują się w 160 kasynach, w których można też grać w ruletkę, blackjacka czy pokera. Na otwarcie kasyna musi zgodzić się ministerstwo sprawiedliwości, powołano również do życia specjalną policję, która bada, czy np. w salonach nie są prane brudne pieniądze. By wejść do kasyna, trzeba mieć dokument tożsamości potwierdzający ukończenie 18 lat oraz wieczorowy strój.
- w kraju działa ok. 80 kasyn. Na ich otworzenie trzeba mieć pozwolenie i przygotować się na częste wizyty policji finansowej. Podobnie jak we Francji, w kasynach obowiązuje strój wieczorowy, w niektórych nawet opłata za wejście.
- jest wierna skandynawskiej zasadzie, by swoich obywateli nie wodzić na pokuszenie. W kraju nie ma kasyn, w 2007 r. rząd w Oslo przejął na własność wszystkie automaty do gier, a w ubiegłym roku zakazał hazardu w internecie. I jest w tym konsekwentny: blokuje swoim obywatelom dostęp do zagranicznych stron hazardowych.
- w lipcu wszedł w życie zakaz prowadzenia kasyn, bo rząd nie był w stanie ich kontrolować. Władze wydzieliły więc cztery strefy, do których muszą się przenieść właściciele salonów gier. Leżą one jednak na głębokiej prowincji - w obwodzie kaliningradzkim, w Kraju Nadmorskim nad Pacyfikiem, dalekowschodnim Ałtaju i czarnomorskim Kubaniu - z daleka od Moskwy i Petersburga, gdzie obraca się dziesiątkami miliardów dolarów.
- kodeks karny zakazuje hazardu, choć robi wyjątek dla tradycyjnych rozrywek. Można m.in. obstawiać wyścigi biegaczy czy kolarzy. Nie działają kasyna w stylu Las Vegas. W 2006 r. rządząca partia LDP rozważała zmianę kodeksu karnego, bo w hazardzie widziała sposób na przyciągnięcie turystów. Plany pozostały planami.
- cały czas trwa mit amerykańskiego hazardowego eldorado. Ale kasyna mogą działać tylko w dwóch stanach: Newadzie (Las Vegas) i New Jersey (Atlantic City) oraz w indiańskich rezerwatach. Biznes jest teraz w opłakanym stanie z powodu kryzysu. Waszyngton rozważa nawet federalną pomoc dla kasyn, by uratować je przed upadkiem - dają bowiem pracę prawie 400 tys. osób.
Piotr Czarnowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu