Syn polskich emigrantów z medycznym Noblem
W Sztokholmie ogłoszono wczoraj nazwiska tegorocznych laureatów nagrody Nobla z fizjologii oraz medycyny. Najbardziej prestiżowe w naukowym świecie trofeum dostała trójka Amerykanów: Carol Greider, Elizabeth Blackburn i przyznający się do polskich korzeni Jack Szostak.
Naukowcy zostali uhonorowani za odkrycie, że struktury zwane telomerami chronią DNA w zakończeniach chromosomów przed skracaniem się w trakcie podziałów. Zapobiega to systematycznej utracie materiału genetycznego. W praktyce odkrycie to pozwoliło lepiej zrozumieć procesy starzenia się komórek oraz rozwoju nowotworów. - To otworzyło przed nami nowy wymiar w nauce o funkcjonowaniu komórki, rzuciło też światło na mechanizmy powstawania chorób i przyczyniło się do rozwoju terapii - stwierdziło w uzasadnieniu noblowskie jury.
Greider, która pracuje na Uniwersytecie Johna Hopkinsa w Baltimore, Blackburn z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco oraz Szostak z Instytutu Medycznego Howarda Hughesa w Bostonie podzielą się nagrodą w wysokości 10 mln szwedzkich koron, co stanowi równowartość 1,42 mln dol.
Po ogłoszeniu werdyktu szczęśliwi naukowcy opowiedzieli, jak doszło do ich przełomowego odkrycia. - Nie mieliśmy pojęcia, że praca nad telomerami pozwoli na rozwój badań nad leczeniem raka. To wyszło trochę przypadkiem. Nas interesowało przede wszystkim, co chroni chromosomy przed utratą DNA - stwierdziła w rozmowie z dziennikarzem Reutersa Carol Greier.
Nagroda z medycyny otwiera noblowski tydzień. Dziś ogłoszone zostaną nazwiska laureatów z fizyki, jutro z chemii i ekonomii, a w czwartek - z literatury. Cykl zamknie w piątek przyznanie nagrody pokojowej. Do tej ostatniej zgłoszono w tym roku rekordową liczbę kandydatów. Za faworytkę - podobnie jak w zeszłym roku - uchodzi Ingrid Betancourt, kolumbijska działaczka polityczna i aktywistka na rzecz praw człowieka, przez sześć lat więziona przez bojówkę FARC. Oprócz niej bukmacherzy stawiają na wietnamskiego mnicha Thich Quang Do, premiera Zimbabwe Morgana Tsvangirai oraz kilka ONZ-owskich agencji.
rk, reuters
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu