Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzy pytania do Cezarego Kaźmierczaka, specjalizującego się m.in. w rynku ukraińskim eksperta z Centrum im. Adama Smitha

2 marca 2009

73106c63-2fff-4d3c-b4fd-b7f8e0ce8183-38881491.jpg

Cezary Kaźmierczak

- Jest gotowy stadion w Doniecku i Dniepropietrowsku. W obu miastach brakuje jednak infrastruktury hotelowej i komunikacyjnej. W Kijowie usunięto wreszcie z okolic stadionu nielegalne centrum handlowe, które uniemożliwiało modernizację obiektu. Gorzej wygląda sytuacja we Lwowie i Odessie. Pierwsze miasto nie ma oligarchy skłonnego wybudować za własne pieniądze stadion jak w Doniecku i Dniepropietrowsku, a w Odessie od połowy ubiegłego roku nie wydarzyło się dosłownie nic, co przybliżałoby to miasto do zorganizowania Euro. W tyle pozostaje także Charków. Praktycznie w miejscu stoi budowa nowych dróg. Lepiej wyglądają plany modernizacji linii kolejowych. Generalnie o przygotowaniach Ukrainy można niewiele powiedzieć, bo dostęp do informacji jest ograniczony.

- Używając języka młodzieżowego, na Ukrainie panuje obecnie totalna masakra. W dramatycznym tempie spada produkcja, kontrahenci nie płacą firmom, firmy nie spłacają kredytów. Powoli można zacząć mówić o kryzysie walutowym. Przedsiębiorstwa może dobić system kredytów nazywany w Ameryce „baloon”, który polega na spłacaniu odsetek w pierwszej kolejności, a kapitału na sam koniec kredytu. Obecnie firmy nie spłacają nawet odsetek. Banki przestały wypłacać swoim klientom depozyty. W Kijowie zaczęły pojawiać się operacje barterowe znane z początku lat 90. Na włosku wisi plan pomocy 15 mld dolarów z Międzynarodowego Funduszu Walutowego z powodu niespełnienia kryteriów deficytu budżetowego. Sytuacja na Ukrainie jest nieporównywalnie gorsza od polskiej. Obecnie nikt tam nie myśli o przygotowaniach do Euro 2012.

- Ukraińska klasa polityczna nie jest w stanie porozumieć się absolutnie w żadnej ważnej prawie. Sytuacje polityczną zaogniają ostatnie starania Julii Tymoszenko o pożyczkę od Rosji. Naprawdę trudno w odpowiedzialny sposób powiedzieć, co w najbliższym czasie może się tam jeszcze wydarzyć. Paradoksalnie siłą stabilizującą od lat Ukrainę byli od lat oligarchowie, ale obecnie kryzys bardzo ich osłabił.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.