Ukraińscy drobni przedsiębiorcy zablokowali reformę podatkową
Nawet siarczyste mrozy, dochodzące do minus 20 stopni Celsjusza, nie zniechęciły drobnych ukraińskich przedsiębiorców do protestowania na ulicach Kijowa przeciwko nowemu prawu podatkowemu. Zwłaszcza że organizatorzy akcji dobrze się do niej przygotowali: za darmo rozdawano gorącą herbatę oraz kanapki z sałem, czyli słoniną. Pod naciskiem ulicy prezydent Janukowycz zawetował propozycję przegłosowaną w Radzie Najwyższej przez rządzącą Partię Regionów, czyli przez własne ugrupowanie. Obowiązujący na Ukrainie system podatkowy według Banku Światowego jest jednym z najmniej wydajnych i zarazem najbardziej skomplikowanych na świecie, przez co państwowa kasa świeci pustkami. Rząd chciał go uprościć, przyznając fiskusowi większe uprawnienia do ściągania należności. I właśnie to wzbudziło zaniepokojenie drobnych biznesmenów, którzy nie od dziś skarżą się na skorumpowanie pracowników urzędów skarbowych. - Rząd wydał nam wojnę, my tylko podjęliśmy to wyzwanie - powiedział jeden z organizatorów demonstracji Ołeksandr Daniluk.
@RY1@i02/2010/235/i02.2010.235.186.002a.001.jpg@RY2@
Fot. Reuters/Forum
pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu