Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Chcieli wysadzić Reichstag

1 lipca 2018

O planach zamachu na budynek niemieckiego parlamentu wiadomo niemal wszystko. Mimo to policja ma problem, by złapać znanych już napastników.

Do danych niemieckich służb dotarł opiniotwórczy tygodnik "Der Spiegel". Wynika z nich, że sześciu mężczyzn, w większości pochodzenia arabskiego i tureckiego, z których dwóch miało już dotrzeć do Berlina, w lutym lub marcu zamierza zająć budynek Reichstagu (od 1999 r. znów jest siedzibą parlamentu), wziąć zakładników i - jak pisze tygodnik - "urządzić krwawą łaźnię przy pomocy broni palnej".

Oficjalnie informacja ma pochodzić od jednego ze skruszonych radykałów, który rzekomo skontaktował się z Federalnym Biurem ds. Kryminalnych (BKA). Niewykluczone jednak, że to dezinformacja, która ma na celu skłócenie potencjalnych terrorystów. O możliwym zagrożeniu, jednak bez szczegółów, mówił w środę szef MSW Thomas de Maiziere.

"Der Spiegel" pisze też o drugim ostrzeżeniu, które BKA miało jakoby otrzymać od partnerów z amerykańskiego Federalnego Biura Śledczego. Według tych informacji dwóch obywateli Indii, muzułmanów, 22 listopada przybyło do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, by zaopatrzyć się w nowe paszporty umożliwiające wjazd do Niemiec i dokonać zamachu terrorystycznego. Za spiskiem mają stać Mushtaq bin Khadri i Dawood Ibrahim z powiązanej z Al-Kaidą organizacją Saif. Ten ostatni według niektórych źródeł jest odpowiedzialny za atak na hotele w Bombaju w 2008 r., w wyniku którego zginęło 175 osób.

Ciekawe informacje przynosi także nowy numer anglojęzycznego czasopisma "Inspire", według niektórych źródeł wydawanego przez Anwara al-Awlakiego, ważnej postaci jemeńskiej Al-Kaidy. Magazyn pisze o zmianie taktyki terrorystów, podając za przykład ostatnią próbę wysadzenia w powietrze dwóch lecących z Jemenu na Zachód samolotów, udaremnioną dzięki informacjom saudyjskiego wywiadu. Według "Inspire" cała operacja (telefony komórkowe, materiał wybuchowy, drukarki, bilety itp.) kosztowała Al-Kaidę zaledwie 4,2 tys. dol., powodując wielokrotnie większe straty dla światowej gospodarki. Mogą się one jeszcze zwiększyć, jeśli lotniska zostaną zmuszone do zainstalowania nowych zabezpieczeń, czego żąda m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel.

@RY1@i02/2010/226/i02.2010.226.000.008b.001.jpg@RY2@

Fot. EPA/PAP

W Niemczech ostatnio były dwa ostrzeżenia terrorystyczne

Michał Potocki

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.