Trzynaście ofiar wypadku autokaru pod Berlinem
13 zabitych i 29 rannych to tragiczny bilans wypadku polskiego autokaru, który rozbił się wczoraj na autostradzie A10 w Brandenburgii nieopodal Berlina. Na miejsce pojechali premier Donald Tusk i minister zdrowia Ewa Kopacz.
Do tragedii doszło około godziny 10.30. Nad obwodnicą Berlina padał wtedy lekki deszcz i jej nawierzchnia była śliska. Według niemieckich mediów i wstępnych analiz w polski autokar uderzył mercedes na berlińskich numerach rejestracyjnych. 37-letnia kobieta, która nim kierowała, wpadła w poślizg i zepchnęła polski autokar, który uderzył najpierw w barierę energochłonną, a następnie z impetem w filar wiaduktu. Autokarem podróżowało 49 Polaków, w tym kierowca i pilot wycieczki. Wracali z tygodniowego urlopu w Hiszpanii - wycieczki zakładowej zorganizowanej przez nadleśnictwo Złocieniec (zachodniopomorskie).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.