Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

W skrócie

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wczoraj rosyjski premier Władimir Putin otworzył w miejscowości Skoworodino w obwodzie amurskim rosyjski odcinek rurociągu, który miałby połączyć Rosję z Chinami. Pod koniec września do użytku trafi też chińska 930-kilometrowa część nitki. Od 2011 do 2030 r. rurociągiem tym ma być przesyłane 15 mln ton ropy rocznie, jednak w swoim wystąpieniu podczas inauguracji Putin uznał, że surowiec może popłynąć do Chin jeszcze w tym roku.

Irańskie służby bezpieczeństwa aresztowały pięciu pracowników szwedzkiej firmy kosmetycznej Oriflame pod zarzutem szpiegostwa, a minister wywiadu Hejdar Moslehi oskarżył koncern o działanie na szkodę bezpieczeństwa Iranu. Zgodnie z jego oświadczeniem Oriflame realizowało polecenia rządów zachodnich, próbując osłabić irański system polityczny. Przedstawiciele firmy twierdzą, że zamieszanie w irańskim oddziale było kompletnym zaskoczeniem, a Oriflame nie jest zaangażowane w żadną działalność polityczną.

ONZ-owska Komisja ds. Eliminacji Dyskryminacji Rasowej wezwała Francję do zapobieżenia kolejnym masowym deportacjom Romów do Rumunii oraz potępiła dyskryminujące wystąpienia niektórych francuskich polityków. Władze w Paryżu - które do tej pory usunęły około stu nielegalnych obozowisk romskich - odpowiedziały na uwagi ONZ zapewnieniem, że pomagają w reintegracji deportowanych oraz skrupulatnie przestrzegają prawa europejskiego w tej sprawie. Francuzi chcą zlikwidować jeszcze około trzystu innych romskich obozów. Na wtorek zaplanowano w tej sprawie wspólne spotkanie ministrów francuskiego rządu i Komisji Europejskiej.

Fazel Ahmed Fakirjar, zastępca prokuratora generalnego Afganistanu, poinformował wczoraj, że w ubiegłym tygodniu został zmuszony do dymisji przez prezydenta Hamida Karzaja. Fakirjar twierdzi, że jego rezygnacja to skutek odmowy zablokowania śledztw dotyczących najważniejszych osób w państwie. Dochodzenia obejmują ponad dwudziestu polityków, m.in. ministrów, doradców prezydenta, gubernatorów prowincji i afgańskich ambasadorów. Naciski na zablokowanie śledztw miał wywierać zarówno Karzaj, jak i prokurator generalny Mohamed Ishak Aloko. Rzecznicy władz w Kabulu kategorycznie zaprzeczają jednak rewelacjom Fakirjara.

mj

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.