Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Wartość dodana

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Władze w Bangkoku zablokowały dostęp do portalu WikiLeaks (www.wikileaks.org), znanego z publikowania tajnych dokumentów. W lipcu o serwisie zrobiło się głośno po tym, jak ujawnił kilkadziesiąt tysięcy stron dokumentów amerykańskiej armii dotyczących operacji w Afganistanie. Tajlandia do tej pory blokowała zazwyczaj strony, które obrażały króla Bhumibola Adulyadeja. W tym buddyjskim kraju grozi za to 15 lat więzienia.

Fundacja Kniażeskij (www. fundprinces.ru) reprezentująca potomków rządzącej Rosją do 1598 r. dynastii Rurykowiczów domaga się od władz zwrotu moskiewskiego Kremla. Sąd przyjął właśnie pozew fundacji i wyznaczył pierwsze posiedzenie na październik. Poza Kremlem w Moskwie Rurykowicze domagają się zwrotu analogicznej budowli w Kazaniu. Zapowiadają też kolejne pozwy dotyczące kilkudziesięciu obiektów historycznych na terenie Rosji, Ukrainy i Polski.

Brytyjski zarząd do spraw standardów reklamowych (www.asa.org.uk) zakazał jednej z miejscowych firm reklamowania produkowanych przez nią amuletów. Wszystko przez skargę jednego z obywateli, który poddał w wątpliwość reklamowe zapewnienia o magicznych właściwościach amuletów. Tymczasem zgodnie z brytyjskim prawem podawanie kłamliwej informacji w treściach reklamowych jest zakazane. Firmie nie pomogło nawet zapewnienie, że w razie, gdyby amulet nie zadziałał w ciągu 60 dni, jest gotowa zwracać klientom pieniądze.

Najczęściej kradzionymi samochodami w Moskwie okazały się... różne modele łady (www.lada-auto.ru), które pozostawiły w tyle mitsubishi i mazdy. Produkowane w Togliatti auta padają ofiarą co piątej kradzieży. - Łatwiej znaleźć kupca na skradzione żyguli (pod taką nazwą łady są sprzedawane w Rosji - red.) niż np. na bentleya - mówił Rifat Kabierow, który w moskiewskiej milicji odpowiada za ściganie złodziei samochodów. Skradzione w stolicy pojazdy trafiają najczęściej na Kaukaz oraz do Azji Środkowej (nawet do Afganistanu).

Zainteresowanie pracą w sieci McDonalds (www.mcdonalds.com) przeszło najśmielsze oczekiwania menedżerów firmy. W Kalifornii i Nevadzie przed restauracjami ustawiały się we wtorek tasiemcowe kolejki, w których stało nawet po kilkaset osób. Wszystko przez wysoki poziom bezrobocia - w obu stanach należy on do najwyższych w USA. Sieć ogłosiła niedawno zamiar zatrudnienia 1 tys. osób, a wtorek został ogłoszony jedynym dniem rozmów kwalifikacyjnych.

@RY1@i02/2010/161/i02.2010.161.000.020b.001.jpg@RY2@

Bezrobotna Ameryka

Gościnny występ w Tadżykistanie kosztował gwiazdę uzbeckiej estrady Feruzę Jumaniyozovą utratę państwowej licencji na występy. To poważna kara, ponieważ prawo do organizacji koncertów w rządzonym twardą ręką Uzbekistanie mają jedynie artyści z legitymacją Ozbeknavo (www.uzbeknavo.uz), państwowego zjednoczenia artystycznego. Brak licencji oznacza też zakaz publikacji jej piosenek w radiu i telewizji oraz informowania o jej działalności w miejscowej prasie.

oprac. mwp

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.