WHO oficjalnie odwołało pandemię świńskiej grypy
Margaret Chan, szefowa Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), ogłosiła wczoraj, że nie ma potrzeby utrzymywania wprowadzonego w 2009 r. najwyższego poziomu alarmowego.
- Wirus w dużej mierze wygasł. Obecnie wkraczamy w okres postpandemii - poinformowała Chan. Od kwietnia 2009 r. na całym świecie na świńską grypę zmarło 18,5 tysiąca osób. Dla porównania na zwykłą grypę sezonową rocznie umiera 250-500 tysięcy osób.
Ogłoszenie - zagrożenia pandemią spowodowało, że rządy w obawie przed jej rozmiarem zakupiły szczepionki do walki z grypą warte setki milionów dolarów, a służba zdrowia w wielu krajach nie mogła normalnie funkcjonować, gdyż przygotowywała się na walkę z epidemią.
Niewykorzystane szczepionki albo się przeterminowały, albo zostały zniszczone. WHO znalazła się w ogniu krytyki, od kiedy media i politycy zarzucili jej, że za decyzją o ogłoszeniu pandemii kryje się lobbing wielkich koncernów farmaceutycznych.
W opublikowanym na początku lipca raporcie Rada Europy, która prowadziła w tej sprawie niezależne śledztwo, uznała, że ogłoszenie pandemii świńskiej grypy było nieuzasadnionym marnowaniem publicznych pieniędzy. Rada zwróciła uwagę na brak przejrzystości przy podejmowaniu decyzji przez Światową Organizację Zdrowia. W rozmowie z "DGP" sprawozdawca raportu Paul Flynn ujawnił, że koncerny farmaceutyczne próbowały opóźnić prace nad raportem.
mk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu