Blatter stracił poważnego rywala
Rozpoczęła się kampania wyborcza dwóch ludzi, którzy rządzą wielkim futbolem - Michela Platiniego i Seppa Blattera. Obaj są faworytami - Francuz wyborów do stanowiska przewodniczącego europejskiej federacji (UEFA), a Szwajcar światowej (FIFA). Polacy powinni kibicować temu pierwszemu.
Platini, chcąc nie chcąc, stał się symbolem Euro 2012. To jego głos zadecydował o tym, że UEFA postanowiła otworzyć się na Wschód, a Polska i Ukraina otrzymały prawo do organizacji mistrzostw Europy. Dlatego prezes PZPN Grzegorz Lato poczuł sporą ulgę, gdy wczoraj na kongresie UEFA w Tel Awiwie usłyszał, jak Platini oficjalnie potwierdzał, że będzie się ubiegał o reelekcję.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.