Departament Obrony USA tworzy własnych hakerów
Zaskakujące kursy, jakie zafundował informatykom Departament Obrony, to desperacka próba wyszkolenia personelu, który będzie w stanie stawić czoła tysiącom ataków hakerów z całego świata.
Zgodnie z informacjami rządowymi tylko w pierwszej połowie 2009 r. doszło do ok. 45 tysięcy prób włamań na serwery Pentagonu. W ciągu całego ubiegłego roku, jak prognozowano, liczba ataków mogła wzrosnąć nawet o 60 proc. w porównaniu do 2008 r. Analitycy szacują, że straty Pentagonu poniesione w ich wyniku mogły sięgnąć nawet sumy 100 mln dol.
- Żeby pokonać hakera, trzeba myśleć jak on - wykłada filozofię przyświecającą nowym kursom Jay Bavisi, szef firmy EC-Council, która ma nadzorować szkolenia. Jak twierdzi, na szkoleniach pracownicy departamentu poznają "sztukę hakerstwa", m.in. oprogramowanie i triki służące do dokonywania włamań.
mj, cnn
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu