Fabiański ma wsparcie, ale nie on broni
Przed decydującym o awansie do ćwierćfinału Ligi Mistrzów meczu z Porto bramkarza Arsenalu Łukasza Fabiańskiego broni jego agent Martin Wiesner.
- Lukas był bardzo zawiedziony swoją postawą w pierwszym meczu w Porto. Przez kilka dni dochodził do siebie, ale teraz wraca do swojej najlepszej formy, pracuje bardzo ciężko - powiedział Wiesner. - Trener i drużyna okazali mu pełne wsparcie. Fabiański jest młody i wie, że ta wpadka w Porto nie oznacza końca jego kariery w Arsenalu.
Jednak dzisiaj w bramce Kanonierów stanie Manuel Almunia. - Strzelimy gola i awansujemy. Wprawdzie Cesc Fabregas jest kontuzjowany, ale i tak damy sobie radę - powiedział Hiszpan.
rup
Arsenal - Porto (pierwszy mecz - 1:2, transmisja nSport), Fiorentina - Bayern (pierwszy mecz - 1:2, nSport kanał 59)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu