Zmiana warty po ukraińsku
Wiktor Janukowycz jest już oficjalnie czwartym prezydentem Ukrainy. Wczoraj punktualnie o 10.17 miejscowego czasu złożył przysięgę przed Radą Najwyższą. Choć sama ceremonia była skromna, zmiana na fotelu prezydenta może kosztować kraj nawet 13 mln hrywien (4,8 mln zł).
Wcześniej lider Partii Regionów odwiedził Ławrę Kijowsko-Peczerską, gdzie uczestniczył w molebniu, czyli popularnej w Cerkwi prawosławnej krótkiej modlitwie dziękczynnej. Moleben odprawił przybyły specjalnie na tę okazję patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl, co wzbudziło protesty części Ukrainy, która nie chce rosyjskiego zwierzchnictwa nad Cerkwią. Modlitwa to zresztą niejedyny religijny element ceremonii zaprzysiężenia prezydenta, który dopiero niedawno zaczął afiszować się ze swoją pobożnością. - Wiktor Janukowycz modli się bardzo często, odwiedza cerkiew nawet częściej niż raz w tygodniu, ale nie widzi powodu, aby przy każdej okazji zapraszać fotoreporterów, jak to ma w zwyczaju Julia Tymoszenko - przekonywała nas niedawno Hanna Herman, od wczoraj wiceszefowa administracji prezydenta.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.