Kanadyjczycy sami wydłużyli sobie drogę po złoto
Jeśli kanadyjscy hokeiści chcieli sobie maksymalnie utrudnić drogę do zdobycia oczekiwanego przez wszystkich rodaków złotego medalu olimpijskiego, to właśnie im się to udało.
We wtorek Kanadyjczycy w prestiżowym dla obydwu drużyn meczu ulegli 3:5 Amerykanom i nieoczekiwanie będą musieli walczyć o prawo gry w ćwierćfinale turnieju olimpijskiego w barażu. Ich rywalami będą Niemcy, którzy nie powinni sprawić gospodarzom większych problemów, ale potem zaczynają się prawdziwe schody. Aby zdobyć złoty medal, podopieczni Mike’a Babcocka będą musieli pokonać wszystkie najlepsze drużyny turnieju. Już w ćwierćfinale czekają na nich Rosjanie, a właśnie na finał z udziałem tych dwóch ekip ostrzyli sobie zęby miłośnicy hokeja na świecie. Potem, jeśli gospodarze zrewanżują się Sbornej za dwie kolejne porażki w finałach mistrzostw świata, czekają na nich broniący olimpijskiego złota z Turynu Szwedzi. W ewentualnym finale Kanada będzie musiała stawić czoła Amerykanom, którym w ich połówce turniejowej drabinki może zagrozić jedynie Finlandia.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.