Bunt Kaliningradu przeciw Putinowi
Około 10 tys. osób demonstrowało w sobotę w Kaliningradzie, domagając się dymisji premiera Rosji Władimira Putina i kaliningradzkiego gubernatora Gieorgija Boosa.
Uczestnicy manifestacji protestowali też przeciwko podwyżce taryf komunalnych, podatku drogowego i opłat skarbowych.
W demonstracji wzięła udział cała opozycja - od Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej (KPRF) Giennadija Ziuganowa po demokratyczną Solidarność Borysa Niemcowa.
Niemcow komentował, że swoją akcją mieszkańcy obwodu kaliningradzkiego pokazali pozostałym obywatelom Rosji, jak należy walczyć o swoje prawa. Zdaniem Niemcowa władze federalne w ogóle nie interesują się problemami tego regionu.
Akcje opozycji w obronie konstytucyjnego prawa do zgromadzeń w niedzielę zapowiedziano m.in. w Krasnojarsku, Irkucku, Omsku, Murmańsku, Astrachaniu, Petersburgu i Moskwie.
@RY1@i02/2010/021/i02.2010.021.000.010b.001.jpg@RY2@
Fot. AFP
Sobotnia manifestacja antyrządowa w Kaliningradzie zgromadziła 10 tys. osób
, pap, lenta.ru
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu