Ameryka liczy straty po "Irenie"
Zachód Stanów Zjednoczonych był wczoraj sparaliżowany przez huragan "Irene". Choć jego klasyfikacja została obniżona do poziomu tropikalnego sztormu, spustoszył najpierw Karolinę Północną i Wirginię, a później Baltimore, Nowy Jork i Boston.
Do wczoraj kataklizm spowodował śmierć 10 osób. Trzy miliony osób zostało odciętych od prądu, a 2,3 mln ewakuowano. Według stacji CNN w stanie Wirginia prądu nie ma ponad 610 tys. gospodarstw domowych, w Karolinie Północnej co najmniej 516 tys., a w stanie Maryland 40 tys. Władze obawiają się, że ulewny deszcz towarzyszący wichurze spowoduje podtopienia i powodzie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.