Groźna E.coli atakuje dzieci we Francji
Sześcioro dzieci trafiło do szpitala w Lille na północy Francji z powodu bakterii E.coli, którą wykryto w kotletach mielonych. Spółka SEB, która paczkowała mięso, twierdzi, że zostało ono sprowadzone z Niemiec, Belgii i Holandii. Komisja Europejska wstrzymuje się z ogłoszeniem nadzwyczajnych kroków w tej sprawie. Chce ustalić, jaka jest przyczyna zakażenia. Na razie wiadomo, że bakteria wykryta we Francji jest inną odmianą niż ta, która ostatnio doprowadziła do skażenia kiełków w Niemczech, ale jest równie groźna. Lekarze w Lille przyznali, że stan zatrutych dzieci jest ciężki, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Bruksela jest wstrzemięźliwa, bo przedwczesna reakcja niemieckich władz sanitarnych, które niesłusznie oskarżyły hiszpańskich producentów o wprowadzenie na rynek E.coli, doprowadziła do ogromnych strat europejskiego rolnictwa. Komisja Europejska musi teraz wysupłać dla unijnych farmerów przynajmniej 300 mln euro rekompensaty.
J.BIE.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu