Wielcy finansują bomby kasetowe
Najpotężniejsze amerykańskie i europejskie banki oraz instytucje finansowe wciąż inwestują w producentów bomb kasetowych, choć ich użycie trzy lata temu zostało zakazane przez większość państw świata.
Dwie holenderskie organizacje pozarządowe z Cluster Munition Coalition podały, że na "liście hańby" są m.in. JP Morgan Chase, Goldman Sachs, Royal Bank of Scotland, Deutsche Bank oraz chiński Changjiang Securities. W sumie jest na niej 166 państwowych oraz publicznych instytucji finansowych z 15 krajów. Od maja 2008 roku - od konferencji w Dublinie, na której 108 państw z całego świata (Polska, podobnie jak USA, Chiny i Rosja, nie przystąpiła do konwencji) zgodziło się nie używać bomb kasetowych - firmy z "listy hańby" zainwestowały w ośmiu producentów tej broni co najmniej 39 mld dol. Na państwa Unii Europejskiej przypada ok. 3 mld dol.
- Wzywamy wszystkich członków Wspólnoty oraz wszystkie wahające się jeszcze państwa świata do przyjęcia przepisów zakazujących lokowania inwestycji w firmach produkujących ten rodzaj broni - powiedział jeden z autorów raportu Roos Boer .
W kwietniu bomb kasetowych użyły wojska Muammara Kaddafiego przeciwko mieszkańcom zrewoltowanego miasta Misrata. Była to sprzedana w 2007 roku broń produkcji hiszpańskiej firmy Instalaza, którą finansowo wspierały: Deutsche Bank, Barclay’s oraz osiem banków hiszpańskich.
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu