I znów protestują Grecy
Podczas gdy coraz bardziej prawdopodobne staje się skorzystanie przez Grecję z nowego bailoutu, mieszkańcy tego kraju protestują przeciw oszczędnościom. Wczoraj w Atenach doszło do starć między demonstrantami a policją, a kraj był sparaliżowany przez strajk generalny.
Policja musiała użyć gazu łzawiącego i granatów hukowych, by rozpędzić lewackie bojówki, które przy okazji manifestacji zorganizowanej przez związki zawodowe obrzucały funkcjonariuszy kamieniami. Do starć doszło w pobliżu budynku Ministerstwa Finansów, gdzie szef resortu Giorgos Papakonstantinu spotkał się z inspektorami Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Kilka osób aresztowano, a dwóch policjantów zostało rannych. W marszu, w większości przebiegającym spokojnie, wzięło udział 10 tys. osób.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.