Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

I znów protestują Grecy

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Podczas gdy coraz bardziej prawdopodobne staje się skorzystanie przez Grecję z nowego bailoutu, mieszkańcy tego kraju protestują przeciw oszczędnościom. Wczoraj w Atenach doszło do starć między demonstrantami a policją, a kraj był sparaliżowany przez strajk generalny.

Policja musiała użyć gazu łzawiącego i granatów hukowych, by rozpędzić lewackie bojówki, które przy okazji manifestacji zorganizowanej przez związki zawodowe obrzucały funkcjonariuszy kamieniami. Do starć doszło w pobliżu budynku Ministerstwa Finansów, gdzie szef resortu Giorgos Papakonstantinu spotkał się z inspektorami Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Kilka osób aresztowano, a dwóch policjantów zostało rannych. W marszu, w większości przebiegającym spokojnie, wzięło udział 10 tys. osób.

Równocześnie trwał 24-godzinny strajk, wskutek którego nie działały żadne służby publiczne ani transport. Zamknięte były ministerstwa, urzędy podatkowe, wiele szkół, urzędy miejskie i gminne. Z Pireusu nie wypłynął rano ani jeden prom. Od południa na cztery godziny pracę porzucili kontrolerzy ruchu lotniczego. Rano strajk rozpoczęli dziennikarze. W radiu i telewizji nie było programów informacyjnych.

Strajk, zorganizowany przez państwową centralę ADEDY i prywatną GSEE, został zwołany po tym, jak socjalistyczny rząd Georgiosa Papandreu ogłosił kolejny pakiet oszczędnościowy, którego celem jest zmniejszenie deficytu budżetowego. Według związkowców cięcia tylko pogarszają sytuację. Był to już dziesiąty wielki strajk od czasu, gdy przed rokiem rząd zaczął wprowadzać oszczędności.

Przedstawienie programu naprawy finansów publicznych było warunkiem uzyskania przez Grecję pomocy finansowej z UE i MFW. W maju zeszłego roku Ateny dostały pożyczkę w wysokości 110 mld dol., która uchroniła kraj przed bankructwem. Jednak mimo radykalnych działań rządowi nie udało się w wystarczający sposób ograniczyć deficytu. W związku z tym nasilają się spekulacje, że Grecja będzie musiała skorzystać z następnej pożyczki. Według nieoficjalnych informacji miałaby ona zostać przyznana jeszcze w maju lub czerwcu i wynosić 60 mld euro.

bjn, bbc, pap

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.