Japończycy szukają dobytku po trzęsieniu. Opozycja żąda dymisji rządu
W regionach dotkniętych 11 marca trzęsieniem ziemi powstały specjalne centra, w których umieszczono wydobyte spod gruzów rzeczy osobiste, m.in. zdjęcia. Fotografia przedstawia jeden z takich ośrodków, położony w Natori, gdzie przed wstrząsami mieszkały 72 tys. ludzi.
Wczoraj cesarz Akihito i jego żona Michiko odwiedzili dwa ośrodki dla uchodźców w mieście Asahi. To pierwsza wizyta monarchów na obszarze dotkniętym kataklizmem. Cesarz Japonii niezmiernie rzadko pokazuje się publicznie, jest też otoczony niemal boską czcią. Jak podaje agencja AFP, uchodźcy, którzy dostąpili zaszczytu rozmowy z 77-letnim władcą, ze wzruszenia ocierali łzy.
Zupełnie innymi uczuciami Japończycy obdarzają natomiast rząd Naoto Kana. Opozycja oskarża premiera o nieudolność w radzeniu sobie ze skutkami tragedii, a także w zarządzaniu kryzysem związanym z awarią w elektrowni atomowej Fukushima I. Wczoraj lider opozycji Sadakazu Tanigaki wezwał Kana do dymisji. Podobne apele znajdują posłuch nawet w rządzącej Partii Demokratycznej. Do konieczności zmiany premiera jest przekonany również wewnątrzpartyjny rywal Kana, szef izby wyższej parlamentu Takeo Nishioka.
@RY1@i02/2011/074/i02.2011.074.000.010a.001.jpg@RY2@
Fot. Reuters/Forum
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu