Bogaci bogatsi w dzieci
Gnębiący Europę problem niewydolnych systemów emerytalnych może znaleźć niespodziewane rozwiązanie. Okazuje się, że Europejki zaczęły rodzić coraz więcej dzieci. W latach 2003 - 2009 liczba potomstwa przypadającego na statystyczną kobietę w Unii wzrosła z 1,47 do 1,60 - wynika z najnowszych danych Eurostatu. Najlepiej jest pod tym względem w krajach bogatych. We Francji, Wielkiej Brytanii czy Szwecji przeciętna kobieta ma już około dwójki dzieci. Tam państwo finansuje szczodry system wspierania rodzin, a i one same są w stanie udźwignąć dodatkowe koszty wychowania. Ale i w biedniejszej części Unii sytuacja się poprawia. W Polsce dzietność wzrosła o 15 proc., z 1,22 do 1,40. Zdaniem ekspertów Eurostatu macierzyństwo staje się modne wśród kobiet, które skończyły 30. rok życia i nie zamierzają poświęcić życia rodzinnego dla kariery.
Jednak wciąż w Europie rodzi się co roku o prawie 1,7 mln dzieci za mało, by już dziś zapewnić odnawialność pokoleń. Do tego potrzebna byłaby skokowa zmiana: przeciętna kobieta w całej Unii musiałaby mieć przynajmniej 2,1 dziecka.
J.Bie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu