Dziennik Gazeta Prawana logo

Libijczycy nie chcą Kaddafiego

28 czerwca 2018

Arabska rewolucja dotarła do kolejnego kraju - rządzonej od 42 lat przez pułkownika Muammara Kaddafiego Libii.

W nocy z wtorku na środę oraz wczoraj rano około 2 tysięcy osób uczestniczyło w antyrządowych protestach w drugim co do wielkości mieście kraju - Bengazi. Uczestnicy wzywali do obalenia reżimu Kaddafiego, który jest najdłużej rządzącym przywódcą świata arabskiego, oraz rzucali kamieniami i butelkami z benzyną w przedstawicieli sił bezpieczeństwa. Według oficjalnych informacji rannych zostało 38 osób. Do starć w Bengazi doszło jeszcze przed zapowiadanymi na dziś protestami, nazwanymi Dniem Gniewu.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.