W skrócie
Trwa czterodniowa wizyta prezydenta Chin w Stanach Zjednoczonych. Wczoraj odbyły się najważniejsze rozmowy Hu z Barackiem Obamą poświęcone głównie relacjom gospodarczym dwóch największych światowych gospodarek. Waszyngton domaga się od Chińczyków zaprzestania sztucznego zaniżania kursu juana, dzięki któremu Pekin wspiera własny eksport. Amerykanie chcieliby też większego otwarcia chińskiego rynku na towary amerykańskie, oferując w zamian obniżenie rozmiarów protekcji własnego rynku.
Aleksander Łukaszenka wygrał grudniowe wybory prezydenckie na Białorusi. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez renomowany, niezależny ośrodek NISEPD z siedzibą w Wilnie, urzędujący prezydent otrzymał 51,1 proc. głosów, zaś na pozostałych kandydatów oddano łącznie 28,4 proc. głosów (reszta wybrała opcję "przeciw wszystkim"). Najpopularniejszym kandydatem opozycji okazał się poeta Uładzimier Niaklajeu, ciężko pobity w dzień wyborów, który otrzymał 8,3 proc. poparcia. Według oficjalnych rezultatów Łukaszenka otrzymał 79,7 proc. głosów, a jego kontrkandydaci łącznie 13,9 proc.
Aptekarze, prawnicy i kolejarze protestowali wczoraj w Grecji przeciwko rządowemu pakietowi reform. Rząd planuje m.in. ograniczenie zakresu obowiązywania licencji na otwieranie własnego biznesu w poszczególnych branżach. Chodzi m.in. o branżę farmaceutyczną - właścicielami aptek będą mogły być wkrótce także osoby niemające wykształcenia z zakresu farmacji.
W przyjętej wczoraj rezolucji Parlament Europejski wezwał litewski Sejm do wycofania projektu poprawek do kodeksu wykroczeń administracyjnych, które przewidują penalizację "publicznego promowania relacji homoseksualnych". Zdaniem PE projekt poprawek do kodeksu wykroczeń administracyjnych jest sprzeczny nie tylko z normami europejskimi, ale też z samą konstytucją Republiki Litewskiej. Wilno kwestionuje taki punkt widzenia.
Polski lobbysta Jacek Spyra został skazany przez czeski sąd za próbę oszustwa na trzy lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Oskarżyciel zażądał 10 lat więzienia. Sąd okręgowy w Pradze uznał, że Spyra, który od czeskiego przedsiębiorcy Andreja Babisza zażądał 10 mln koron w zamian za doprowadzenie do rezygnacji przez polską prokuraturę z wydania europejskiego nakazu aresztowania, jest winien. Wyrok nie jest prawomocny. Polak nie przyznaje się do winy.
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu