Pożyczki w zamian za bonusy
David Cameron przyznaje, że nie jest w stanie ograniczyć rocznych premii i bonusów wypłacanych przez szefów największych brytyjskich banków. Jednak jego rząd próbuje coś ugrać na tej porażce i negocjuje z bankami łatwiejsze udzielanie kredytów.
Sprawa bankowych bonusów znów się stała gorącym tematem w Wielkiej Brytanii, bo styczeń to czas, w którym instytucje finansowe zwykle ogłaszają ich wysokość. Jak się szacuje, wyniosą one 7 miliardów funtów. To wprawdzie nieco mniej niż w zeszłym roku (7,3 miliarda), ale zdaniem zwykłych ludzi i tak zdecydowanie za dużo. Szczególnie że opinia publiczna winą za kryzys obarcza właśnie bankierów. Dwa z wielkiej bankowej czwórki (Royal Bank of Scotland i Lloyds TSB) zostały uratowane za pieniądze państwa, które do dziś pozostaje istotnym ich udziałowcem. A cały kraj musi w tym roku zaciskać pasa w związku z radykalnym programem oszczędnościowym rządu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.