Pussy Riot zekami jak Chodorkowski
Rosja
Trzy członkinie punkowej grupy Pussy Riot odsiedzą wyrok dwóch lat łagru za - jak to określono - chuligaństwo motywowane nienawiścią religijną w łagrze o ogólnym rygorze. W takim samym siedzi wróg publiczny numer jeden Kremla - Michaił Chodorkowski. Zespół skazano za antyrządową i antykościelną piosenkę wykonaną w jednym z najświętszych miejsc rosyjskiego prawosławia - moskiewskim soborze Chrystusa Zbawiciela.
Marija Alochina, Jekatierina Samucewicz i Nadieżda Tołokonnikowa weszły do cerkwi w kolorowych kominiarkach na twarzy 21 lutego, rozstawiły aparaturę nagłaśniającą i odśpiewały 40-sekundową piosenkę "Bogurodzico, przegoń Putina", która w ostrej, okraszonej wulgaryzmami formie krytykowała m.in. patriarchę Cyryla za poparcie udzielone obecnemu prezydentowi Władimirowi Putinowi podczas niedawnej kampanii wyborczej.
Feministyczna grupa Pussy Riot już wcześniej była znana z opozycyjnych utworów muzycznych i happeningów. Jednak dopiero umieszczenie w internecie filmiku z soboru Chrystusa Zbawiciela wywołało furię u rosyjskich władz i sprzeciw prawosławnych hierarchów. Mimo sprzeciwu środowisk międzynarodowych oraz rosyjskiej opozycji Puśki spędzą półtora roku (do wyroku zaliczono czas spędzony w areszcie) w kolonii karnej ogólnego reżimu.
Do tego typu łagrów są kierowani skazani za przestępstwa średnie i ciężkie popełnione po raz pierwszy. Więźniowie w ciągu dnia pracują (Chodorkowski produkuje plastikowe wyroby dla fabryki papieru), a w czasie wolnym mogą się swobodnie poruszać w obrębie zazwyczaj kilkusetosobowych baraków, w których są zakwaterowani. Warunki sanitarne są jednak tragiczne, 90 proc. tzw. zeków ma problemy ze zdrowiem. Regułą jest przemoc i wykorzystywanie seksualne więźniów.
Mimo współczucia dla dziewcząt na Zachodzie Rosjanie w większości negatywnie oceniają postępek Pussy Riot. Z sondażu przeprowadzonego dla renomowanego Centrum Lewady jedynie 11 proc. Rosjan odnosi się do zespołu pozytywnie. U połowy ankietowanych Puśki wywołują negatywne skojarzenia, a dalsze 39 proc. traktuje je obojętnie lub nie ma zdania.
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu