Wybuch i panika w Bułgarii
Terroryzm
Na lotnisku w bułgarskim mieście Burgas doszło do zamachu na autobus wypełniony izraelskimi turystami. Są ofiary śmiertelne.
W momencie gdy zamykaliśmy to wydanie DGP, media informowały o sześciu do ośmiu zabitych i ponad 30 rannych. Jak podaje bułgarski "Kapitał", do wybuchu doszło, gdy turyści wsiadali do autobusu podstawionego na parkingu przed salą przylotów. Izraelskie wojskowe radio Galac, powołując się na świadka eksplozji, twierdzi, że bombę zdetonował zamachowiec samobójca. Inne źródła sugerowały ładunek odpalony zdalnie. Poszlaki wskazują na Hezbollah, zaś Izrael wprost przypisał zamach Iranowi i zapowiedział zdecydowaną odpowiedź.
W następstwie detonacji pojawiło się kilka źródeł ognia, a na wypełnionym ludźmi parkingu wybuchła panika. W styczniu władze Izraela ostrzegały Bułgarów przed możliwym zamachem terrorystycznym i prosiły o wzmocnienie ochrony lotnisk, zwłaszcza podczas przyjmowania rejsów z Izraela. Nie wiadomo na razie, czy Sofia powzięła jakiekolwiek kroki w związku z groźbą ataku.
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu