Zatrzęsło na Półwyspie Apenińskim
Włochy
Drugie w ciągu 10 dni trzęsienie ziemi nawiedziło wczoraj region Emilia Romania w północnych Włoszech. Tym razem wstrząs o sile 5,8 stopnia w skali Richtera spowodował śmierć co najmniej 15 osób. Liczba zabitych może nie być ostateczna, bo pod gruzami znajdują się jeszcze ludzie.
Rząd włoski szacuje, że dach nad głową straciło od 6 do 14 tysięcy osób. Wstrząs nastąpił krótko po godzinie 9 rano, a jego epicentrum znajdowało się ok. 40 km na północ od Bolonii, niemal w tym samym miejscu, gdzie poprzednio, a odczuwany był w Mediolanie, Wenecji czy na granicy z Austrią.
Trzęsienie, które miało miejsce 20 maja, było nieco silniejsze (6 stopni), ale spowodowało mniejsze straty w ludziach - zginęło wówczas siedem osób. Zniszczonych zostało za to wiele unikalnych, zabytkowych budynków. Było to najsilniejsze trzęsienie ziemi we Włoszech od 2009 r., kiedy to w L’Aquili zabitych zostało ponad 300 osób.
Bartłomiej Niedziński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu