Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Bin Laden przez dekadę grał służbom na nosie

1 lipca 2018

Bezpieczeństwo

To, że Osama bin Laden przez prawie 10 lat spokojnie mieszkał w Pakistanie, było efektem rażącej niekompetencji i zaniedbań na każdym szczeblu władz - wynika z raportu komisji śledczej pakistańskiego parlamentu badającej okoliczności śmierci przywódcy Al-Kaidy, który ujawniła wczoraj stacja Al-Dżazira.

Bin Laden przybył do Pakistanu wiosną lub latem 2002 r., a od 2005 wraz z rodziną i grupką najbardziej zaufanych ludzi mieszkał w Abbottabadzie, gdzie w maju 2011 r. został zabity. Komisja nie znalazła dowodów na poparcie tezy, że w ukrywaniu się pomagali mu przedstawiciele władz, ale krytykuje wszystkich - ze służbami specjalnymi na czele - za popełnione błędy. Kryjówka bin Ladena i jego świty w Abbottabadzie mieściła się niedaleko budynku elitarnej akademii wojskowej. Mimo to bin Laden ją opuszczał i wychodził na miasto - ubrany w kowbojski kapelusz, by uniknąć namierzenia z powietrza. A szczytem wszystkiego było to, że w 2002 lub 2003 r. policja zatrzymała bin Ladena za przekroczenie prędkości na drodze, ale go... nie rozpoznała i wypuściła.

Raport jest zarazem bardzo krytyczny wobec amerykańskiej operacji zabicia bin Ladena, a to, że przeprowadzono ją bez wiedzy Islamabadu, uznano za upokarzające.

Bartłomiej Niedziński

bartlomiej.niedzinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.