Jak się wybiera na świecie
Systemy wyborcze dzielimy na większościowe, proporcjonalne i mieszane. Jednomandatowe okręgi wyborcze stanowią najczęściej spotykany wariant tych pierwszych. Jak podliczyli w ubiegłym roku na łamach akademickiego czasopisma "Electoral Studies" Nils-Christian Bormann i Matt Golder, o ile w latach 50. spośród wszystkich wyborów na świecie 42 proc. odbyło się według ordynacji z systemem większościowym, o tyle w ubiegłej dekadzie było ich 33 proc. Warto jednak zauważyć, że przez ten czas liczba organizowanych na całym świecie wyborów do parlamentów zwiększyła się ponad dwukrotnie.
Jednomandatowe okręgi wyborcze najczęściej stosowane są w krajach anglosaskich. Czołowymi przykładami są: Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Kanada i Australia, a także byłe brytyjskie kolonie, jak Pakistan czy Indie. Standard dla tych krajów wyznaczyła Wielka Brytania, gdzie obowiązuje system, w którym w danym okręgu wygrywa ten polityk, który zbierze najwięcej głosów - reszta głosów "przepada". Nad Tamizą przedstawicieli Izby Gmin wybiera się w 650 okręgach o podobnej liczbie ludności, zaś w USA - w 435.
Brytyjczycy nazywają swój system "first past the post" (FPTP) i są do niego bardzo przywiązani. W referendum nad zmianą ordynacji wyborczej w 2011 r. ponad dwie trzecie wyborców opowiedziało się przeciwko jej zmianie. Podobne referenda w odniesieniu do wyborów stanowych w Kanadzie (w Kolumbii Brytyjskiej w 2005 r. i w Ontario w 2007 r.) zakończyły się pozostaniem przy systemie jednomandatowym. Spośród krajów anglosaskich, które nie posiadają systemu jednomandatowego, warto zwrócić uwagę na Nową Zelandię, gdzie system ten zastąpiono wariantem mieszanym.
System jednomandatowy jest również wykorzystywany od początku w największej demokracji świata, czyli w Indiach. Ponad miliard Hindusów wybiera w ten sposób 545 członków Izby Ludowej, czyli izby niższej tamtejszego parlamentu, a także legislatury stanowe. System first past the post jest stosowany także w sąsiednich krajach, czyli w Pakistanie i Bangladeszu (chociaż w tym drugim 50 miejsc w jednoizbowym parlamencie zarezerwowanych jest dla kobiet). System znajduje także zastosowanie w przypadku znacznie mniejszych krajów, na przykład Sierra Leone, a sięgają po niego także inne demokracje w Afryce, m.in. Kenia i Nigeria. Z krajów nieanglosaskich, które od modelu jednomandatowego odeszły, warto wymienić Mongolię.
W krajach anglosaskich system jednomandatowych okręgów wyborczych jest również stosowany w przypadku wyborów lokalnych, chociaż nie wszędzie. Dla przykładu w Wielkiej Brytanii FPTP jest wykorzystywany w przypadku wyborów samorządowych w Anglii i Walii, ale już nie w Szkocji i Irlandii Północnej, gdzie obowiązuje system pojedynczego głosu przechodniego, wykorzystywany w wielomandatowych okręgach wyborczych. FPTP nie jest także stosowany w wyborach do rad londyńskich dzielnic.
Z kolei w Australii obowiązują co prawda jednomandatowe okręgi wyborcze, ale parlamentarzystów nie wybiera się tam w systemie FPTP, ale w systemie głosu preferencyjnego, to znaczy takiego, w którym wyborca zaznacza na liście kilku kandydatów swojego wyboru. W ten sposób, jeśli pierwszy z wybranych kandydatów nie przekroczy pewnego progu wyborczego, głos wyborcy nie marnuje się, ale jest zaliczany na konto innego kandydata. Dzięki temu, jak argumentują zwolennicy tego rozwiązania, większość głosów nie jest oddawana na darmo, jak może mieć to miejsce w przypadku FPTP.
Jakub Kapiszewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu