Przemytnicza republika przy granicy z Polską
ŚWIAT
Władze Zakarpacia rozpoczęły czystki w strukturach siłowych i urzędach obwodu będącego sercem ukraińskiego przemytu. To efekt lipcowej strzelaniny między bojówkarzami Prawego Sektora a milicją i sprzymierzonymi z nią chuliganami. Kilku uzbrojonych sektorowców wciąż ukrywa się nieopodal polskiej granicy. Według naszych lokalnych rozmówców Sektor reprezentował miejscowego oligarchę i posła Wiktora Bałohę, który stoi na czele rodzinno-towarzyskiego klanu, starającego się kontrolować świat polityki, gospodarki i kryminalnego podziemia
@RY1@i02/2015/150/i02.2015.150.00000010f.802.jpg@RY2@
VALENTYN OGIRENKO/REUTERS/FORUM
A8-9
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu