Infamia i wygnanie dla terrorystów
Liderzy krajów UE weryfikują politykę bezpieczeństwa. Zgadzają się na zaostrzenie procedur, dzielenie się danymi pasażerów linii lotniczych, monitoring internetu. Padają pomysły zabierania obywatelstwa zwolennikom dżihadu
Tuż po zamachu na redakcję "Charlie Hebdo" unijni politycy deklarowali, że nie pozwolą, by islamscy radykałowie ograniczali wolność w Europie. Ale pewne zmniejszenie jej zakresu wydaje się nieuniknione. Pierwsze zapowiedzi można było usłyszeć na wczorajszym spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych z 11 krajów UE oraz Stanów Zjednoczonych. Poparli oni plan dzielenia się przez policję i służby wywiadowcze poszczególnych krajów danymi o pasażerach linii lotniczych, zacieśnienie kontroli na zewnętrznych granicach Unii, a także skłonienie dostawców usług internetowych do szybszego i skuteczniejszego usuwania treści wzywających do przemocy.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.