Dlaczego terror wrócił do Hiszpanii
Po Barcelonie, gdzie mieszkańcy i turyści oddają hołd ofiarom czwartkowego zamachu (na zdjęciu), strach padł na kolejne miasta. Marokański nożownik zabił dwie kobiety, a ranił osiem w fińskim Turku. To pierwszy dżihadystyczny atak w tym kraju, gdzie podwyższony stopień zagrożenia terrorystycznego utrzymywany jest już od czerwca. Sobotni atak nożownika w rosyjskim Surgucie, w którym osiem osób zostało rannych, nie jest na razie łączony z działalnością Państwa Islamskiego, choć wzięło ono za niego odpowiedzialność. Incydenty, które wzmogły aktywność policji, miały też miejsce w Niemczech i we Francji. Do Hiszpanii terror wrócił po 13 latach względnego spokoju. Napływ nowej fali imigrantów, radykalizacja miejscowych muzułmanów i zmiana metod przeprowadzania zamachów zwiększyły zagrożenie. ⒸⓅ A6
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.