Uderzenie w serce Wielkiej Brytanii tuż przed wyborami
Niecałe dwa tygodnie po masakrze w Manchesterze terroryści ponownie zaatakowali w Zjednoczonym Królestwie. Tym razem w centrum zajętego zabawą Londynu. W sobotni wieczór, stosując improwizowaną - przypominającą ataki w Izraelu - taktykę, najpierw wjechali samochodem dostawczym w przechodniów na moście London Bridge, a następnie rzucili się z nożami w kierunku przypadkowych ludzi na Borough Market, zabijając w sumie siedem osób. Wszystko działo się na kilka dni przed zaplanowanymi na czwartek wyborami parlamentarnymi, które miały uczynić z rządzącej premier Theresy May najsilniejszego szefa rządu od zakończenia drugiej wojny światowej. Obie walczące o mandaty partie: Konserwatywna i Pracy, zawiesiły kampanię. W mediach społecznościowych pojawiły się również opinie o możliwości przełożenia głosowania. Tych informacji nikt z partii rządzącej jednak nie potwierdził jako rozpatrywanej opcji. ⒸⓅ
@RY1@i02/2017/107/i02.2017.107.000000100.801.jpg@RY2@
fot. Neil Hall/Reuters/Forum
A6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu