Brytyjski bilans na trzy z plusem
Nad Tamizą lada dzień zaczną się szczepienia przeciwko COVID-19. To moment, kiedy warto podsumować, jak tamtejszy rząd radził sobie z pandemią. Wynik jest w najlepszym razie średni
fot. Will Oliver/EPA/PAP
Wiosną Downing Street zareagowała na epidemię zbyt opieszale. Jeszcze 3 marca premier Boris Johnson żartował, że wciąż wszystkim podaje rękę
Brytyjskich osiągnięć w walce z koronawirusem nie sposób przecenić. Naukowcy z Oksfordu opracowali jedną ze szczepionek, która niebawem trafi także do Polski. Podczas pandemii kraj 20-krotnie zwiększył liczbę przeprowadzanych dziennie testów, z 25 tys. w kwietniu do pół miliona obecnie.
Sukcesy nie są jednak w stanie w pełni przesłonić porażek. Wielka Brytania jest na piątym miejscu niechlubnego rankingu krajów z największą liczbą zgonów na COVID-19. Prawie 60 tys. ofiar wirusa to niemal cztery razy więcej niż w bardziej ludnych Niemczech. Londyn nie ustrzegł się błędów ani podczas pierwszej, ani drugiej fali.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.