Niemcy: 33 lata po zjednoczeniu wciąż są różnice
Choć migracje wewnętrzne odbywają się teraz z zachodu na wschód, to prognozy demograficzne dla dawnej NRD są znacznie gorsze niż dla RFN
Choć mur berliński upadł prawie rok wcześniej, to do oficjalnego zjednoczenia Republiki Federalnej Niemiec i Niemieckiej Republiki Demokratycznej doszło 3 października 1990 r. Od tego czasu bogaty zachód przeznaczał niebagatelne pieniądze na podwyższenie poziomu życia na wschodzie – szacunki mówią maksymalnie o 2 bln euro wydanych m.in. na kwestie socjalne. Jednak do dziś widać różnice społeczne między dawnymi krajami związkowymi RFN i NRD. Wymieniać można długo: dawnych Ossis (niem. Ost – wschód) od Wessis (niem. West – zachód) dzielą m.in. sympatie polityczne – na wschodzie znacznie większe poparcie ma radykalnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec, na zachodzie – lewicujący Zieloni. Na zachodzie jest nieporównanie wyższy poziom otrzymywanych spadków, co świadczy o znaczącej kumulacji kapitału. Aby wyrównać szanse życiowego startu, ostatnio Carsten Schneider (SPD), pełnomocnik rządu ds. wschodnich Niemiec, zaproponował, by wszyscy obywatele, kończąc 18 lat, otrzymywali po 20 tys. euro, a wydatek ten miałby zostać sfinansowany właśnie z podatków od spadku. Wydaje się jednak, że szanse na wprowadzenie tego rozwiązania w najbliższej przyszłości nie są duże.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.