Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Szybki internet? Raczej nie w Niemczech

13 marca 2023
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Zaledwie co piąta niemiecka rodzina ma dostęp do światłowodowego internetu

Niemcy jawią się jako lider technologiczny Europy, a Berlin reklamuje się jako stolica inkubatorów start-upów. Rzeczywistość jednak bywa odmienna. Niemiecki Instytut Ekonomiczny w Kolonii opublikował raport dotyczący stanu infrastruktury cyfrowej. Unaocznia on problem z dostępem do szybkiego internetu powyżej 1000 kB/s. Z raportu wynika, że pogłębiają się dysproporcje między wschodnimi i zachodnimi Niemcami. Na wschodzie dostęp do szerokopasmowego łącza internetowego ma 40 proc. gospodarstw domowych, a na zachodzie – 70 proc. „Zaległości w infrastrukturze szerokopasmowej są przeszkodą dla dalszego rozwoju produktywności gospodarki wschodnich Niemiec” – alarmują autorzy raportu, wskazując, że czynnikiem, który w największej mierze ujawnił dysproporcję w dostępie do sieci, była pandemia koronawirusa.

Według danych Eurostatu Niemcy pod względem dostępu do sieci światłowodowej są drugie od końca w Unii Europejskiej. W 2021 r. miało do niej dostęp zaledwie co piąte gospodarstwo domowe, podczas gdy unijna średnia wynosiła 50 proc. Niemcy są także poniżej unijnej średniej pod względem dostępu gospodarstw domowych do sieci. Dysponuje nią 91 proc. gospodarstw, podczas gdy unijna średnia wynosi 93 proc. Co ciekawe, RFN jest jednym z nielicznych państw, w których dostęp do internetu w porównaniu z 2017 r. spadł – konkretnie o 2 pkt proc. „2022 r. w Niemczech może wydawać się 1990 r., gdy ludzie próbowali łączyć się z siecią za pomocą modemów o prędkości 28,8 kB/s. W jakiś sposób przyszłość nie nadeszła do kraju, który jest największą gospodarką Europy” – pisze „The Berlin Spectator”. – Niemcy miały nadzieję, że zauważalne zapóźnienie technologiczne przeskoczą dzięki budowie sieci 5G – tłumaczy Piotr Andrzejewski z Instytutu Zachodniego. We wschodnich krajach związkowych pokrycie siecią 5G jest wyższe niż na zachodzie i wynosi 68 proc. – Problem w tym, że budowy podjęły się Huawei i ZTE. Obecnie trzeba będzie wymieniać komponenty już zbudowanych masztów 5G z obawy o bezpieczeństwo danych – dodaje.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.