Dziennik Gazeta Prawana logo

Za pięć minut znicz

Ceremonia powitania ognia olimpijskiego we Francji. Vieux-Port w Marsylii
Ceremonia powitania ognia olimpijskiego we Francji. Vieux-Port w MarsyliiMateriały prasowe / fot. Sylvain Thomas/AFP/East News
26 lipca 2024

Francuzi bardzo potrzebują sukcesu igrzysk olimpijskich, ale nie bardzo w niego wierzą

XXXIII Letnie Igrzyska Olimpijskie w stolicy Francji (oraz kilku innych jej miejscach) przypadły na dziwny okres, chyba bezprecedensowy. Wydarzenie nie ma przecież wyłącznie sportowego charakteru, zwłaszcza że nie sposób odseparować go od międzynarodowego kontekstu: wojny w Ukrainie oraz dramatu Palestyny. Z zachowaniem wszelkich proporcji o kraju gospodarzu też trudno powiedzieć, że jest spokojny. Zawody odbędą w państwie, które właśnie wybrało parlament, ale nie ma jeszcze nowego premiera, i w którym spór polityczny sięgnął zenitu. Tyle że po punkcie kulminacyjnym nie przyszło uspokojenie. Przeciwnie, trwa wyczekiwanie na ruch prezydenta, który powinien wyznaczyć nowego szefa rządu. Jak na razie ledwie udało się wybrać przewodniczącą parlamentu – została nią ponownie Yaël Braun-Pivet z prezydenckiego ugrupowania Renaissance.

Pozostało 93% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.