Polowanie na Trumpa
Demokraci zastanawiają się, czy aby pozbyć się prezydenta, nie skorzystać z nigdy nieużywanej 25. poprawki do konstytucji
John Bolton, do niedawna szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, nie chce składać zeznań przed Kongresem w sprawie ewentualnych nacisków Donalda Trumpa na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Deklaruje, że będzie zeznawać, jeżeli przymusi go do tego nakaz sądowy, ale jego pełnomocnik oświadczył, że Bolton ma wiele do powiedzenia na temat tego, co się działo w Białym Domu. Albo mający żal do Trumpa Bolton chce go obciążyć, ale zrobi to tylko mając pewność, że nie spotkają go za to konsekwencje prawne, albo po cichu dalej jest na prezydenckim pokładzie i na razie obiecuje soczyste zeznania, a kiedy je złoży, okaże się, że potwierdzają one wersję głowy państwa.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.